Które social media wybrać?

Król jest jeden – facebook. Jego koronacja przebiegła szybko i niemal bezboleśnie. Królowanie facebooka wśród mediów społecznościowych jest na chwilę obecną bezapelacyjne i niezagrożone. Jednak firmy, dla których odwiedziny progów portalu z USA jest oczywiste, mogą zastanowić się, na jakie jeszcze serwisy społecznościowe warto postawić?

G+

Podobno martwy serwis. Ale co ciekawe: systematycznie reanimowany przez Google, który to narzędzi do przeprowadzania takiej reanimacji ma sporo. Na przykład: pozycjonowanie treścią publikowaną w G+. Subiektywnie: właśnie dlatego warto zastanowić się nad poważniejszym wejściem w G+ (tzn.: poważniejszym niż tylko przelinkowywanie wpisów). Ponieważ Google w wynikach pozycjonowania zaczął uwzględnić obecność linku w G+, sporym ryzykiem byłoby pominięcie takiej formy pozycjonowania. Przykład efektu pozycjonowania linkami G+ opisałem tutaj: G+ a pozycjonowanie treści. Jednocześnie – G+ nie jest on tak mocno przeładowany social mediowymi agencjami jak facebook, dzięki czemu publikowane przez nas informacje nie znikają tutaj w 5 sekund z wallu, jak to ma miejsce na fejsie.

Goldenline – decyzja strategiczna

Aby wejść na poważnie na Goldenline, należy najpierw wziąć pod uwagę jedno ryzyko. Od niedawna, serwis udostępnił użytkownikom możliwość oceniania firmy, której profil (oficjalny) jest opublikowany na serwisie.

Dobry przykład, w jaki sposób warto wejść na GL: http://www.goldenline.pl/pracodawca/bank-nordea

Jeśli firma uważa, że opinie pracowników o niej będą głównie pozytywne, to posiadanie oficjalnego profilu na GL (oraz mikrobloga) jest bardzo wskazane. Jeśli jednak ryzyko wizerunkowe jest zbyt duże, to… to już decyzja strategiczna, ale pojawia się jedna uwaga techniczna: brak oficjalnego profilu, nie chroni przed dodawaniem opinii o firmie – przykład:
http://www.goldenline.pl/firma/ddb-warszawa

dlatego chyba jednak warto się zainteresować ofertą oficjalnego profilu firmy na GL – zwłaszcza, jeśli firma często prowadzi rekrutacje online.

Pinterest

Wschodząca gwiazda social media. Statystyki wzrostu zasięgu zachęcają, podobnie jak rosnąca moda na tej serwis. Niewykluczone, że za kilka miesięcy lub lat, obecność firmy na Pinterest będzie tak samo oczywista, jak obecność na Facebooku. W chwili obecnej na pewno warto obserwować, a jeśli firma ma dość środków, aby inwestować je w działania wyprzedzające – Pinterest wydaje się byś idealnym medium aby pokazać, że jest się dwa kroki przed konkurencją.

Blip i Twitter

Subiektywnie – dopiero po obecności na powyżej wymienionych portalach warto zastanowić się nad Twitterem i Blipem. Ich zasięg (w Polsce) nie imponuje i raczej maleje. Z czwórki G+, Pinterest, Blip, Twitter zdecydowanie postawiłbym na dwa pierwsze z wymienionych. Wyjątkiem jest tutaj Goldenline, który z racji swojej tematyki jest dobry dla firm budujących wizerunek pracodawcy, ale niekoniecznie do budowy wizerunku produktów (zwłaszcza szybkozbywalnych).

Werdykt?

Bardzo, bardzo subiektywnie:
Facebook – niemal obowiązkowo, internauci naprawdę się dziwią, jeśli szukają profilu firmy na fejsie i nie mogą jej znaleźć,
G+, Pinterest – wskazane, perspektywiczne,
Twitter, Blip – raczej jako wsparcie, chyba, że strategia firmy zakłada bardzo mocną obecność w social media,
Goldenline – całkowicie osobna kwestia; idealny dla firm świadomie budujących employer branding.

social media

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *