Reklamy prasowe „męskiego” serwisu sparing.pl. Delikatnie mówiąc: feministki nie byłyby nimi zachwycone – i dokładnie tak miało być.
Brief nie zostawiał miejsca na interpretację: komunikacja miała być bezpośrednia, mocna, oparta na stereotypach i przerysowaniu. Każda kreacja opiera się na jednym, czytelnym skojarzeniu – bez tłumaczenia, bez kontekstu.
To nie jest kampania „dla wszystkich”. To jest kampania zrobiona pod konkretny target: mężczyźni z dużych miast, wykształceni, zarabiający powyżej średniej. Dlatego komunikat nie próbuje niczego łagodzić.


