Skip to main content Scroll Top
Jak powstała ksywka Bono (frontmana U2)?
NIPO logo ikona koło czarne tło 202 px

Autobiograficzna książka Neila McCormicka „Killing Bono”, to prawdopodobnie ostatnia pozycja, po której można się spodziewać namingowych, zakulisowych ciekawostek. A jednak.

Jeśli ktoś oglądał film „Zabić Bono”, wie, o czym jest książka, na podstawie której go nakręcono. Jeśli nie, pokrótce: Neil (autor książki) i Bono to kumple ze szkoły. Obaj marzą o rockowej karierze i obaj, mniej więcej w tym samym czasie, zakładają zespoły. Później Bono wraz z U2 wdrapuje się na szczyty list przebojów, a Neil… no cóż – Neil pisze książkę. Głównie o sobie. Ale też o Bono.

Zwiastun filmu:

Ale zaraz, zaraz… Co taka książka ma wspólnego z tworzeniem nazw? Niewiele. Pojawia się w niej jednak ciekawy wątek, którego fragment zacytuję w całości:

„…Ivan pogrywał od czasu do czasu z… Declanem Peatem (na niego mówiliśmy Deco, zgodnie z obowiązującym w Dublinie wzorem nadawania ksywek, polegającym na dodaniu do pierwszej sylaby imienia litery o. Dlatego też znałem wówczas mnóstwo ludzi takich jak Philo, Jono, Robbo, Kevo i Steve-o. Ale, o dziwo, tylko jednego Bono )…”

Bono, to skrót od nazwy Bonovox, czyli początkowej, „pełnej wersji” ksywki wokalisty. A ta nazwa z kolei została zapożyczona od nazwy sklepu z aparatami słuchowymi „Bono Vox” mieszczącego się na O’Connell Street w Dublinie.

Banalnie proste, prawda? Jeszcze banalniejsze są kulisy powstawania nazw niektórych kapel, opisane w książce, np., wcześniejszej nazwy U2 – The Hype:

„…dziennikarze używali tego słowa, by potępić praktyki w biznesie muzycznym polegające na nadmiernym rozdmuchiwaniu niektórych kapel. Jako nazwa zespołu, The Hype miało brzmieć nowocześnie, świadomie i ambitnie, niczym ironiczny komentarz do tego, co się działo w muzyce. No i na pewno pasowało do zespołu, którego własne aspiracje znacząco przewyższały umiejętności …”.

Ale to już zupełnie inna historia (podpowiedź: na stronie 129 książki, jest dłuższy akapit o tym, według jakiej mody powstawały nazwy takich zespołów jak Duran Duran, , Adam & The Ants czy Bow Wow Wow)…

Źródło: Neil McCormick – „Killing Bono”
Tłumaczył: Bartosz Czartoryski
Wydawnictwo Replika, Wydane I, 2014
Cytaty pochodzą ze stron: 128, 49

Bono