Kosmetyczne zmiany – tak można opisać modyfikację logo holenderskiego miasta. Troszkę więcej zadziało się z identyfikacją wizualną, ale czy jest to zmiana jakościowa?
Zmiany w logotypie Amsterdamu można podsumować jednym słowem: brak. Dokładniej: „brak” jednego detalu obecnego w starej wersji logo. Kolorystyka – bez zmian. Typografia – praktycznie bez zmian. Znak – bez zmian… tzn. bez zmian 3 z 4 pierwszych jego elementów. 4-ego elementu po prostu nie ma i na tym kończy się odświeżenie logo miasta.


Fakt – wcześniej Amsterdam dysponował 40 wariantami logotypu (spójnymi, uzasadnionymi konsekwentną linią graficzną), obecnie ma tylko jedno w kilku skróconych wariantach. W ramach projektu przygotowano też identyfikację, ale – co ciekawe – projekty nowych wizytówek i kopert wyglądają po prostu koszmarnie:


Nieźle prezentują się natomiast materiały reklamowe, zwłaszcza piktogramy tworzące spójną, czystą linię graficzną.
Studio brandingowe edenspiekermann, które zaktualizowało nową identyfikację wizualną Amsterdamu pracowało nad nią przez ponad 4 miesiące. Ujednolicona identyfikacja zawiera: odświeżone logo, papier, koperty, wizytówki, ulotki reklamowe oraz piktogramy. Koszt realizacji: 100 000 Euro.






