Skip to main content Scroll Top
Czy reklama powinna być uczciwa?
NIPO logo ikona koło czarne tło 202 px

Odpowiem tak: „warto”, czy wręcz: „opłaca się” pisać reklamy tak, aby były uczciwe.

Czasy „to co mówią w to wierzymy” dawno się już skończyły. Ludzie błyskawicznie mogą zweryfikować informacje podane w reklamie, i np. jeśli ktoś w spocie TV będzie twierdził, że jest najtańszy, a w sieci się okaże, że jest średniakiem, nie tylko straci odbiorców, którzy go zweryfikowali, ale też na długi czas zrazi do siebie potencjalnych klientów i narobi wokół marki niedobrego szumu.

Generalnie: decyzja zakupowa zwykle jest bardziej skomplikowana niż „widzę reklamę = kupuję”, więc na dłuższą metę ważniejsze i efektywniejsze  jest budowanie marki i wiarygodności, niż jednorazowe podkręcanie słupków kosztem m.in. negatywnego marketingu szeptanego. Choć: są od tej zasady wyjątki (nieliczne, ale jednak – są).

Jakie to wyjątki ?

Dobra szybkozbywalne typu „no name”, w których celem jest sprzedanie produktu bez zdobycia przywiązania klienta.

Na przykład: tanie zabawki dla dzieci, które zasadniczo są „do pobawienia się i wyrzucenia”, albo ubrania niewiadomego pochodzenia i marki sprzedawane na straganach. Generalnie: produkty, które nie posiadają wizerunku, więc to i tak jest to bez znaczenia, czy kupujący je zapamięta, czy nie.

Inna sprawa, że takie produkty są reklamowane w bardzo ograniczonym zakresie, chyba, że są strzałami jednego sezonu – np. jakiś modny gadżet na lato, którego po sezonie już nie planuje się sprzedawać.

pytajcie - odpowiemy