F1, Amazon, FedEx. Tak: to są bardzo znane marki i powszechnie rozpoznawalne logotypy. Pytanie tylko, czy każdy zwrócił uwagę na drobne szczegóły, które nadają im smaczku? Przyjrzyjcie się dokładniej – warto.
1. Formuła 1
Najsłynniejszy przykład – nie zawsze, w pierwszej chwili widać, że logo składa się nie tylko z litery „F”, ale jest tam też cyfra „1”. Gdzie? Popatrzcie na przestrzeń pomiędzy literą, a czerwoną płaszczyzną. Jest? Jeszcze lepiej widać to przy wizualizacji 3D logo – również poniżej.
2. Spartans Golf Club
To akurat łatwe do odkrycia: mamy tutaj w sygnecie logo zarówno golfisty, ale jest też twarz greckiego wojownika w hełmie.
3. Tour de France
Tylko rozchwiana typografia? Niekoniecznie. Pomiędzy literami autorzy logo przemycili sylwetkę pochylonego na rowerze kolarza:
4. Bronx ZOO
Uwagę od razu przyciągają zwierzęta stanowiące główny element sygnetu logo. Ale czy ktoś zwrócił od razu uwagę na przestrzeń między ich nogami, która układa się w kontury wieżowców?
5. Pittsbourgh ZOO
Jeszcze jedno ZOO i identyczny trik, jaki zastosowano w logotypie ZOO z Bronxu. Tym razem jednak (w bardzo skomplikowany znak) wpisany dwie twarze małpy i tygrysa.
6. Hope For African Children Initiative
Sygnet ma bardzo proste znaczenie – znajduje się na nim kontur Afryki. Ale nie tylko; przypatrzcie się dokładniej w poszukiwaniu twarzy.
7. FedEx
Chyba najbardziej jaskrawy przykład. Zasadniczo jest to mocna typografia i ostro „kanciasty” znak. W tym właśnie tkwi jego siła, bo dzięki temu, pomiędzy literami „EX” wpisana została strzałka.










