Newslettery wciąż na czasie. Ale czy się opłacają?

E-mail jest jednym z tych narzędzi direct marketingu, które cieszą się niesłabnącym powodzeniem¹. Nie zawsze jednak przynosi on zwrot inwestycji na pożądanym przez nas poziomie. Dlaczego?

Wiele firm uważa, że wysyłając Newsletter, zwłaszcza na początkowym etapie należy nawiązać więź z subskrybentem, proponując mu wyłącznie darmowe profity. Praktyka pokazuje, że w ten sposób często rozleniwiamy użytkowników i są oni później niechętnie nastawieni do płacenia za dany produkt czy usługę. Niektórzy są wręcz rozczarowani faktem, że proponujemy im coś płatnego, podczas gdy oczekiwali kolejnego darmowego profitu.

Tim Bourquin – znany biznesmen e-commerce radzi, aby stopniowo przyzwyczajać użytkowników zapisanych na listę mailingową do płacenia. Rekomenduje, aby średnio co 2-3 e-maile wysłać informację o płatnym produkcie lub usłudze. Dzięki temu subskrybenci stopniowo przyzwyczajają się do tego, że bądź co bądź prowadzimy biznes i chociaż pewne rzeczy proponujemy im za darmo, to za inne oczekujemy od nich zapłaty.

¹ Źródło: Miesięcznik „Marketing w praktyce” – Paweł Sala, dyrektor zarządzający FreshMail, członek grupy roboczej IAB ds. e-mail marketingu.

reklama online

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *